Stan umysłu pana radnego Wysypoła, darujmy sobie już, kim jest dla lokalnego parlamentu jest prawdopodobnie adekwatny do wypowiadanych słów podczas sesji rady miasta, bo przypuszczamy, iż słowa nie rodzą mu się w ustach bez świadomości.
Pan radny stwierdził, iż ma fotograficzne dowody, iż po byłej siedzibie RTSK - Remizie walają się puste i pełne butelki po winie. Pan radny pewnie widzi w wyobraźni burmistrza Jochlika, przewodniczącego Bombę, radnego Jan Bulę, Henryka Doliboga, czy Alfreda Lubosa bądź Damiana Tyczkę i innych, nie wyłączając pana burmistrza Tobora Gabriela, który onegdaj w Remizie bywał, jak zgrabnie obalają jabola. Trochę szacunku panie radny Wysypoł dla gustów wyżej wymienionych i pozostałych członków i sympatyków i byłych członków i sympatyków RTSK. Pan może mieć na zdjęciu symboliczną butelkę CIDER, która stoi w sali konferencyjnej od dawien dawna, wyprodukowaną na okoliczność festynu Dobry Lot Europo i skrzynkę tegoż napitku na strychu, która nie została sprzedana. A chce pan za wszelką cenę robić świństwa RTSK w naiwnej wierze, że ktoś to kupi.
Radny Wysypoł rżnie głupa i przejdzie do historii miasta, jako lokalny Palikot, przy całym szacunku dla posła Palikota. Na zdrowie!
|