|
Serdecznie witamy! Archiwum wydarzeń 2008 VI Spotkanie Barbórkowe zorganizowane przez RTSK coraz młodsi…”
Punktualnie o 17-tej, 5 grudnia 2009 roku w restauracji „u Letochy” rozpoczęło się VI Barbórkowe Spotkanie organizowane przez RTSK. Na sali zasiadło ponad 200 górników, w zdecydowanej większości w mundurach górniczych, i kilku znamienitych gości, m.in. starosta tarnogórski Józef Korpak, przewodniczący rady powiatu tarnogórskiego Andrzej Fiała, były burmistrz Radzionkowa Gustaw Jochlik. Przywitali zebranych Paweł Bomba – przewodniczący Radzionkowskiego Towarzystwa Społeczno – Kulturalnego i Michał Cyl, radny rady miasta Radzionków. Michał Cyl: „W pewnym wymiarze te nasze spotkania mają charakter refleksyjno wspomnieniowy. Dlatego chciałbym w tym miejscu przytoczyć dwa fakty z historii. Otóż, dokładnie 80 lat temu w 1928 roku oddano do użytku kopalnię Bytom, zaś, 70 lat temu w 1938 roku powstał Ruch II (w różnych okresach - Szczęść Boże, Kopernik). Szyb ten jako jedyny szyb wydobywczo – zjazdowy funkcjonuje do dzisiaj. Niezależnie od tych naszych refleksyjno – wspomnieniowych nastrojów, obserwujemy od pewnego czasu inne zjawisko, mianowicie podejmowanie przez młodych ludzi pracy w górnictwie. Mam nadzieję, że w trakcie naszego spotkania uda nam się tego dowieść”. Paweł Bomba: „Serdecznie i gorąco Was witam i bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia na nasze VI Spotkanie Górnicze. Radzionkowskie Towarzystwo Społeczno Kulturalne organizuje samodzielnie już raz szósty Barbórkę - bez podziałów - dla wszystkich górników Radzionkowskiej Ziemi. Barbórka jako tradycyjne święto górnicze obchodzona jest uroczyście 4 grudnia w dniu św. Barbary patronki górników. Nie inaczej jest w Radzionkowie Uroczyste msze w kościołach: Św. Wojciecha, Św. Stanisława, WNMP w Rojcy rozpoczęły uroczystości tego święta. Przed kościołem WNMP w Rojcy górnicza orkiestra dęta dała 30 minutowy koncert, a po mszy odbyła się uroczystość przy figurze św. Barbary - na terenie byłej kopalni Radzionków. Z okazji Barbórki organizuje się uroczyste akademie, obiady jubilackie, karczmy piwne, zawody sportowe, bale, wręczanie szpad górniczych i kordzików, spotkania z emerytami, koncerty muzyczne oraz spotkania braci górniczej, takie jak my organizujemy, Uczestnicy tych imprez dla podkreślenia rangi tych imprez wkładają mundury górnicze. Czas szybko płynie, a my jesteśmy coraz młodsi mimo, że spotykamy się już 6 raz. Wszyscy tu obecni powinni kultywować tradycje górnicze, przekazywać je i szanować. Dla każdego człowieka historia i tradycja powinna być cnotą. Jeżeli my o to nie zadbamy to inni zapomną… Zapraszam wszystkich do aktywnej zabawy do rozmów i wspomnień bo po to tu jesteśmy. To co wyniesiecie dobrego z tego spotkania opowiecie waszym rodzinom i znajomym, to co Wam się nie będzie podobało powiedzcie nam by VII spotkanie było jeszcze lepiej zorganizowane. Szczęść Boże.” I potoczyła się zabawa, ale wcześniej sala odśpiewała Hymn Górniczy. Była muzyka, konkursy, wice, były wspomnienia, te dobre, bo te się lepiej pamięta. Na sali zebrały się całe pokolenia górnicze, a wśród nich p. Tadeusz Łukaszewski z 43 – letnim górniczym stażem i Wojciech Cieśla, pracujący w kopalni raptem 4 miesiące… Były śląskie specjały przygotowane przez gospodarzy, i piwo, w rozsądnych ilościach. Znakomita zabawa i umawianie się za… rok. Do zobaczenia.
Podziękowania szczególne kierujemy do ludzi i instytucji, które ogromnie pomogły RTSK w przygotowaniu barbórkowego spotkania: Tomasza Głogowskiego, Firmy Tomex, Firmy Mars, rodziny Letochów, Tanquid sp. zoo, Małej Orkiestrze Dętej pod kierownictwem Stefana Nowary, Browarów Tyskich, Andrzeja Hajdy, Firmy TK Graphics i dr Tomasza Kipki, członków Radzionkowskiego Towarzystwa Społeczno Kulturalnego: Michała Cyla, Antoniego Tomczyka, Andrzeja Hanzla, Piotra Tobora, Erharda Reissa, Krzysztofa Tobora, Franka Kamińskiego, Jana Buli, Małgorzaty Jarzombek i prowadzącego spotkanie - Marka Biesiadnego. mb 19 listopada odbyło się Nadzwyczajne Zebranie Sprawozdawcze Radzionkowskiego Towarzystwa Społeczno – Kulturalnego. Obok niezbędnych spraw formalnych dyskusja przyniosła interesujący programowy dorobek. Paweł Bomba, przewodniczący RTSK przedstawił informację o aktualnej sytuacji organizacyjnej RTSK. Wskazał między innymi na fakt, że od początku br. RTSK nie prowadzi działalności gospodarczej w swojej siedzibie, ponosi natomiast koszty związane z jej utrzymaniem. To efekt nieprzychylności władz miasta wobec Stowarzyszenia – problem Remizy jest przedmiotem sporu z Urzędem Miasta. Zgodnie z prawem, po orzeczeniu Regionalnej Izby Obrachunkowej Zarząd RTSK planuje wystąpienie w tej sprawie z roszczeniem do Urzędu Miasta – sposób tego wystąpienia ma zostać ustalony w najbliższym czasie. Paweł Bomba Następnie omówił także działania dotyczące „Głosu Radzionkowskiego”. Poinformował, że przeprowadzona Kontrola Urzędu Skarbowego z Tarnowskich Gór nie wykazała nieprawidłowości finansowych w prowadzeniu tego wydawnictwa, a sytuacja ekonomiczna pisma zdecydowanie poprawiła się. Następnym tematam, które poruszył były sprawy związane z organizacja imprez przez RTSK, wskazał, że m.in. „Dobry Lot Europo”, Festyn w Rojcy i Rajd Rowerowy organizowane w br. cieszyły się dużą popularnością wśród mieszkańców. Podsumował także dwuletnie rządy w mieście koalicji Inicjatywy Obywatelskiej, SLD i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Wskazał na brak zaproszenia do jakichkolwiek rozmów, jakichkolwiek gestów w stronę RTSK, prób konsultacji, wspólnego rozwiązywania problemów miasta. A jednocześnie mamy do czynienia z zadłużaniem miasta, niezaspokajaniem podstawowych potrzeb mieszkańców (szczególnie ul. Średniej, Jaracza, Lawendowej, Wandy, prawej części „Górki” ), przejęcie od Starostwa Powiatowego prowadzenia Liceum Ogólnokształcącego, braki poprawy działalności SP ZOZ, nieefektywności z zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych… Omawiając ten temat stwierdził, że RTSK jest za rozwojem miasta, a najistotniejszą sprawa dla miasta jest zwiększanie dochodów własnych, pozyskiwanie nowych inwestorów, rozwój infrastruktury, kształtowanie wśród mieszkańców innego, odmiennego od koalicji rządzącej sposobu patrzenia na potrzeby miasta. Kończąc podziękował wszystkim za współpracę która umożliwiła „ okrzepniecie” RTSK po wyborach samorządowych. W dyskusji wzięło udział kilkanaście osób; m.in. Henryk Dolibog wskazał na dwie najważniejsze sprawy, które wymagają podjęcia natychmiastowych działań - wsparcie Głosu Radzionkowskiego i załatwienie sprawy siedziby RTSK. To na wskutek działań Burmistrza Miasta zaprzestano prowadzenia działalności, która pozwalała na jego utrzymanie. Żal, że unicestwiono miejsce, gdzie działo się tyle w przeszłości. Kto zliczy imprezy kulturalne, które tam RTSK zorganizowało. Dziś pozostały tylko wspomnienia i podpisy nietuzinkowych gości Remizy pozostawione na jej ścianach... Paweł Bomba poparł stanowisko przedmówcy, podkreśląjąc konieczność szybkiego wypracowania sposobu postępowania w tej sprawie. Podobnego zdania był Gustaw Jochlik, jego zdaniem należy wystąpić z roszczeniem lub też zażądać prolongaty terminu użyczenia. Tadeusz Mazur stwierdził, że występując o prolongatę terminu użyczenia należy wskazać na to, że będzie to siedziba Stowarzyszeń Pozarządowych działających w mieście. Tak zresztą się dzieje, kilka organizacji pozarządowych ma tu swą siedzibę. Sprawy Remizy nie zdominowały jednak dyskusji. Zastanawiano się nad nowymi formami uczestnictwa w rozwiązywaniu spraw miasta, choć zaproszenia do współpracy RTSK nie otrzymuje. Ma jednak przecież w radzie miasta 7 na 15 radnych, z których dorobkiem koalicja liczyć się musi. Mimo, że RTSK znajduje się w opozycji, to nie uchyla się od odpowiedzialnością, by o mieście konstruktywnie myśleć. To nie jest upieranie się przy swym zdaniu – to racjonalne podpowiadanie władzy, jaką hierarchię zdarzeń w mieście należy przyjąć i jednocześnie informowanie mieszkańców miasta o tym, co faktycznie dzieje się w Radzionkowie – bez ubarwionych i jednostronnych przekazów płynących z urzędu miasta… Odpowiedzialna opozycja, to nie ta, która na każdym kroku wspiera władzę, a taka, która patrzy jej na ręce… red RADZIONKÓW, NIEDZIELA, 31 SIERPNIA BR. PLAC JANA PAWŁA II!
Przypomnijmy, iż hasło do corocznych spotkań dało RTSK tuż po naszej akcesji europejskiej. Każdego roku w zabawie uczestniczy ponad 10 tysięcy ludzi, radzionkowian i gości z całego Śląska. I W TYM ROKU ORGANIZATOREM FESTYNU JEST RADZIONKOWSKIE TOWARZYSTWO SPOŁECZNO – KULTURALNE przy współpracy z radzionkowskimi hodowcami gołębi pocztowych z sekcji Radzionków i Rojca PZHGP.
Spotkanie w rocznicę powołania RTSK Szanowni Państwo, Drodzy Przyjaciele ! Witam Was bardzo serdecznie i dziękuję za przyjęcie zaproszenia na nasze „urodziny”. Mając 18 lat człowiek uzyskuje dojrzałość, wkracza w dorosły etap swojego życia... Witam serdecznie Starostę tarnogórskiego Józefa Korpaka, posła Wojciecha Szaramę, sekretarza Miasta i Przewodniczącego Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Rudolfa Sobczyka, członka zarządu powiatu Gustawa Jochlika, prof. Bogdana Dembińskiego, Piotra Głucha i Krzysztofa Pilarskiego z PZHGP, Pawła Wieczorka z SLD, Teresę Bryś-Szczygieł ze stowarzyszenia „Zielona–Ziemia„, członków założycieli RTSK i inicjatorów utworzenia Gminy Radzionków.
Proszę Państwa, kiedy przygotowywałem się do powitania Was, przypomniały mi się słowa przypowieści Pisma Świętego „Kto jest dobroczynny będzie wzbogacony, a kto innych pokrzepia sam będzie pokrzepiony…”. Dla mnie to wskazówka, by dzielić się z innymi, dzielić się pieniędzmi ale też i dobrem, dobrym słowem, dobrym czynem, dawać innym cząstkę swojej wiedzy i umiejętności, zdolności, by widzieć wokół to, iż ktoś może tego potrzebować. Tak postępowaliśmy przez ostatnie 18 lat, tak chcemy postępować dalej w rozwijaniu naszej samorządności jako członkowie RTSK. To, że stworzyliśmy naszą Gminę, to że obecnie staramy się ją rozwijać to bardzo dobrze. To że się spieramy, różnimy poglądami i stanowiskami na niektóre sprawy to też dobrze. Dialog i współdziałanie dają impulsy do wybierania najlepszych rozwiązań. Tak powinniśmy postępować. Przyszłość pokaże czy droga, którą w danej chwili wybieramy jest słuszna. „Ojczyznę kocha się nie dlatego, że wielka, ale dlatego, że własna”. Tak przed wiekami rzekł Seneka. Ośmielam się dziś tę maksymę przypomnieć, jako uniwersalne kredo, z którym osobiście się utożsamiam i nie mam wątpliwości, że wszyscy tu zgromadzeni także, bo naszą ojczyzną, naszą małą ojczyzną jest Radzionków i to nas łączy. Łączy nas przeszłość pokoleniowa, ale też wspólne, nie tak przecież dawne działanie na rzecz tej naszej małej ojczyzny. I jeśli prawdziwy patriotyzm nie tylko polega na tym, ażeby kochać jakąś idealną ojczyznę, ale, by pracować dla realnych jej składników - dla ludzi tu mieszkających, to mogę powiedzieć, że tu dziś w Remizie spotkali się radzionkowscy patrioci. Nasze spotkanie ma charakter wspomnieniowy, to prawda. Chcemy sobie przypomnieć tamte dni, kiedy rodziła się myśl o samodzielnym Radzionkowie, gdy zaczęliśmy walkę o to, na początku trochę po omacku, intuicyjnie, potem coraz bardziej świadomi szansy ale i kłopotów, które jeszcze przed nami. Chcemy wspomnieć ducha tamtych pionierskich dni, rozczarowania i radości... Ale ponieważ przeszłość zachowana w pamięci staje się częścią teraźniejszości to nasze spotkanie powinno mieć wymiar współczesny. Zastanówmy się nad tym, jaką drogę przeszliśmy i co jeszcze przed nami. Jan Paweł II powiedział: „Pamięć o przeszłości oznacza zaangażowanie w przyszłość”. Słowa te, rozumiejąc je dosłownie, to nic innego jak wyznaczenie dla nas, dla tych, którym Radzionków jest darem - obowiązki bycia aktywnym i uczestniczenia w „urządzaniu” naszej małej ojczyzny – nie dla nas, nie dla naszej osobistej korzyści a dla wszystkich tu mieszkających. Widzę tu na sali ludzi, z którymi razem, w ramach RTSK, zrobiliśmy wiele. Niektórzy potem wybrali inną, własną drogę, to ich święte prawo. Dla tych wyborów mam szacunek. Jak do wszystkich przyjaciół. Przyjaciel zaś to ktoś, przed kim można głośno myśleć – pozwólcie więc na kilka myśli z przeszłości i refleksję nad teraźniejszością i przyszłością naszej organizacji i miasta. Przeszłość – to była inspiracja, pomysł, wspólne działanie, przekonywanie, wielka nauka o swoich korzeniach, historii i możliwościach, uczenie się jak pokonywać problemy nie do rozwiązania, jak zwyciężać i jak pobudzić mieszkańców do samorządności. Teraźniejszość, to 10 lat samorządności, to wspaniały okres. Mieszkańcy i radzionkowski samorząd wykorzystał dar otrzymany 2.09.1997r. To powstanie społeczeństwa obywatelskiego i samorządnego. To wysoki poziom edukacji i kultury, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa, przedsiębiorczości, naprawy zaniedbań i inwestycji. To pełna integracja społeczności lokalnej wokół idei samorządu terytorialnego. Przyszłość – to wspólne działanie na rzecz miasta i jego mieszkańców, to propagowanie i udoskonalanie samorządności i społeczeństwa obywatelskiego wśród młodej części naszego społeczeństwa, kultywowanie swojej historii i tradycji,, to nowoczesne myślenie o rozwoju miasta poprzez likwidację zaniedbań, pozyskiwanie nowych inwestorów i zewnętrznych środków pomocowych, to edukacja mieszkańców a szczególnie młodzieży na jak najwyższym poziomie . Jest to zarazem dobra okazja, by wspomnieć te postaci RTSK, które zasłużyły sobie na pamięć i zarazem zaapelować do nich, by nie tyle wskrzesiły ducha tamtych lat, bo przecież samorządni jesteśmy i nikt nam tego nie zabierze, ale o wspólnotę dobrego myślenia, o tym, co udało się zrobić i co jeszcze przed nami... Oto ci ludzie, członkowie założyciele RTSK: Zygmunt Tobor i Paweł Bomba, Bogdan Dembinski, Marek Minas, Tadeusz Mazur, Marian Prodlik, Hubert Wrodarczyk, Edward Frej, Jan Flakus, Jozef Wierszeń, Jerzy Blazy, Bolesław Szweda, Jan Hajda, Paweł Wieczorek, Marian Horoba, Dorota Żydek, Jerzy Żydek, Adam Dudys, Gustaw Jochlik, Henryk Dolibog te osoby 22.02.1990 r. uczestniczyli w pierwszym zebranie założycielski. Natomiast 1.03.1990r doszli: Ryszard Tomczyk, Józef Odrobiński, Ryszard Posmyk. W kwietniu i maju 1990 r doszli Jan Uchański, Ireneusz Osadnik, Jadwiga i Karol Kipkowie, Henryk Bonk, Marek Malok, Urszula Graniczna - Korczak, Teresa i Alfred Lubos, Stanislaw Matonia, Zygmunt Dolibog, Leon Spyra, Ryszard Wrodarczyk, Zofia Nowak, Sławomir Siwakowski i Jerzy Szatan. 1.03.1990 wybrano tymczasowy Komitet Założycielski w składzie: Przewodniczący Zygmunt Tobor i członkowie: Paweł Bomba, Bogdan Dembinski i Józef Odrobiński. 22.06.1990 wybrano I Zarząd RTSK z Przewodniczącym - Pawłem Bomba, członkowie Zarządu zostali: Tadeusz Mazur, Zygmunt Tobor, Ryszard Posmyk, Marek Minas, Zenon Malaca, Jan Uchański, Eugeniusz Kupis, Jerzy Blazy, Jan Hajda, Stanisław Matonia, Stefania Wosz, Zofia Nowak, Barbara Smoczok, Jadwiga i Karol Kipkowie oraz Ks. Ernest Grajckie - członek honorowy RTSK. Komisję Rewizyjną tworzyli : Przewodniczący Ryszard Wrodarczyk, członkowie: Jerzy Szatan, Teresa Lubos, Stefania Szastok, Janina Pachulska, Urszula Graniczna - Korczak. Wszystkim, którzy przyczynili się do utworzenia Gminy Radzionków i za 10 Lat samorządności mówimy „dziękujemy” i życzymy sobie nawzajem na przyszłość wszelkiej pomyślności. A potem była debata, bardzo interesująca, do której jeszcze wrócimy, i rozmowy – o czasach minionych, o swych troskach i radościach – w atmosferze zrozumienia i przyjaźni. mav 28 stycznia w CK „Karolinka” odbyła się uroczysta sesja rady miasta związana z wręczeniem Krzyży Wojciecha ludziom zaangażowanym w odzyskanie samorządności miasta i jego „ambasadorom”. Odznaczonych wytypowała Kapituła, stosowną uchwałę w sprawie nagród podjęła zaś rada miasta. Uroczystości nadano sporą rangę, w sali zielonej zasiedli delegaci wielu śląskich miast, miast partnerskich, ludzi znanych z działalności publicznej. Zwykłych mieszkańców miasta nie dostrzegliśmy. Sesję rozpoczął przewodniczący rady Bernard Skibiński, słowo do zebranych skierował burmistrz miasta Gabriel Tobor podkreślając wielokrotnie, iż przyszłość Radzionkowa budowana będzie na doświadczeniach przeszłości... Bardzo interesujące wystąpienie miał rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. dr hab. Karol Musioł. Była to refleksyjna gawęda o lokalnym patriotyzmie i potrzebie przystosowania się małych społeczności do wyzwań współczesnych, wśród których na czoło wybija się edukacja. Aktu dekoracji dokonali przewodniczący rady miasta i burmistrz. Nagrodę Honorową „Crux Adalberti” pierwszego stopnia otrzymali: Paweł Bomba, Gustaw Jochlik, Karol Musioł, Zygmunt Tobor, Ryszard Wrodarczyk (nagroda pośmiertna), Radzionkowskie Towarzystwo Społeczno-Kulturalne, Klub Sportowy Ruch Radzionków. Nagrodę Honorową „Crux Adalberti” drugiego stopnia otrzymali: Michał Cyl, ks. Ernest Grajcke, Józef Korpak, Alfred Lubos, Piotr Mankiewicz, ks. Wiktor Sopora, Paweł Wieczorek, Zespół Pieśni i Tańca „Mały Śląsk”, Chór mieszany „Harfa”. Nagrodę Honorową „Crux Adalbertus” trzeciego stopnia otrzymali: Jan Bula, Kazimierz Gwóźdź, Krzysztof Hajda, Józef Horzela, Augustyn Langosz, Teresa Lubos, Stanisław Matonia, Eugeniusz Nalewajka, Józef Odrobiński, Ireneusz Osadnik, Ryszard Posmyk, Marian Prodlik, Bernard Skibiński, Ignacy Tobor, Krzysztof Tobor, Damian Tyczka, Jan Uchański i Marta Wichary.
Uroczystości, jak wspomnieliśmy na wstępie, organizatorzy nadali godną oprawę. Zacni goście i liczni przedstawiciele mediów. Jak nigdy. Bez wątpienia władza dba o swój wizerunek. To dobrze. Bądźmy jednaka szczerzy – przygotowania do uroczystej sesji poprzedziły gorące dni, o których owe media raczej nie rozpisywały się. Odnotowaliśmy: mimo wcześniejszych zapowiedzi burmistrza miasta nie udekorowano podczas sesji, ponieważ jednak uchwała rady miasta krzyż jako pierwszemu mu nadała, może odebrał odznaczenie wcześniej, może odbierze później. W każdym razie – słowa krytyki swój wymiar jednak miały i niewstyd wyciągnąć z niej wnioski. W trakcie sesji nie wyczytano nazwiska Jana Uchańskiego, któremu na wniosek Kapituły rada miasta nadała krzyż. Jan Uchański zrezygnował jednak z przyjęcia odznaczenia. Z przyczyn zdrowotnych podczas uroczystości nieobecny był Ryszard Posmyk. Wielkim nieporozumieniem był fakt nieprzyznania odznaczenia, i to bez wątpienia pierwszego stopnia Henrykowi Dolibogowi - z przyczyn nazwijmy to proceduralnych... - Była pierwsza lista z nazwiskami, z którymi się nie zgadzałem. Potem pojawiła się druga, którą jestem w stanie zaakceptować. Mnie na tej liście nie ma, bo taka była wola burmistrza i jego kapituły. Nie mam o to żalu. Mnie oceni środowisko, w którym żyję i działam. Mam nadzieję, że wszyscy odbiorą nagrodę – tuż przed uroczystością powiedział Henryk Dolibog jednej z lokalnych gazet. Nie ma sensu wracać już do okoliczności poprzedzających uroczystą sesję. Kontrowersje wokół składu i stopni krzyża miały, mamy nadzieję, tylko jedno podłoże – w takich sprawach, delikatnych niezbędna jest szeroka konsultacje przed faktem, co dedykujemy chyba jednak przede wszystkim wnioskodawcy nadania krzyża... Red. |
|||||||||||||
| Copyright © 2004-2009 Radzionkowskie Towarzystwo Społeczno - Kulturalne | Projekt: Wojciech Sitko | Odwiedzin: 14763 | ||||||||||||||